Anonim

Wszyscy nasi studenci pierwszego roku i studenci drugiego roku mieli iPady (różdżki), a niektórzy nauczyciele kazali im szukać informacji, współpracować z aplikacją lub oglądać filmy chemiczne. Ale niektórzy nauczyciele byli jak profesor Umbridge: „Odłóż iPady. Jeśli je zobaczę, zostaną skonfiskowane”. Uczeń wiedział, że nawet nie spodziewa się, że użyje ich na lekcjach tych nauczycieli. Co najbardziej zaskakujące, niektórzy z tych nauczycieli byli „gwiazdami” kampusu.

Teacher Tech Blues

Kiedy zapytałem ich, dlaczego nie korzystali z iPadów na zajęciach, których uczyli, oto niektóre z wymienionych przez nich powodów:

  1. Nie mam czasu, aby przygotować dobrą lekcję, a następnie wymyślić, jak dopasować do niej technologię.
  2. Nie chcę, aby dziecko siadało moim uczniom i śledziło, czy grają w gry, czy nie w mojej klasie.
  3. Nie jestem policjantem na iPadzie i nie chcę odpowiedzialności za ich nadzorowanie.
  4. IPady są dla moich uczniów tylko rozrywką.
  5. Jeśli uczniowie mogą korzystać z iPadów, nie będą mnie słuchać.
  6. Nie wszyscy moi uczniowie mają iPady, więc żaden z moich uczniów nie może ich używać do uczciwości.
  7. Nie mam dla nich nic wspólnego z iPadem, czego nie mogliby zrobić z papierem i ołówkiem.

Dwie wiadomości, które wyciągnąłem z tych uwag, to to, że nauczyciele nie ufali uczniom i że nie mieli umiejętności ani odpowiednich aplikacji, aby uczniowie mogli produktywnie korzystać z iPadów.

Zastanawiając się nad tymi informacjami, zastanawiałem się nad następstwami:

  • Nauczyciele szybko uczą się nie ufać uczniom
  • Większość zasad, zasad i procedur, które nauczyciele ustanowili w klasie, wynika z być może tylko jednego ucznia, który uczynił regułę konieczną, ale podczas ustanawiania tej reguły zwykle ignorujemy wszystkich innych dobrze wychowanych uczniów
  • Jeden uczeń psuje go wszystkim studentom. Chociaż podarowanie im drogiego urządzenia jest pewnym poziomem zaufania, jest zbyt daleko, by oczekiwać, że będą korzystać z urządzenia przeznaczonego z własnej woli
  • Niektórzy nauczyciele czują się niekomfortowo, gdy nie mają pełnej kontroli. Dla nich kontrola nauczycieli musi być egzekwowana, a jeśli nie będą w stanie jej wymusić, wyeliminują rozproszenie

Zwykle jest to dobra praktyka, ale nie dotyczy iPadów, w których chodzi o odkrywanie i eksplorację.

Błędy popełnione

Ale pomyślałem, że to oburzające, że nauczyciele nie używają iPadów w klasie, ponieważ jest im zbyt trudno przystosować się lub uczyć („Gdybym miał takie narzędzie, gdy byłem nauczycielem …”). Wiedziałem, że nie mogę dokończyć tego oświadczenia, ponieważ po dalszej introspekcji zauważyłem, że popełniłem wiele błędów jako administrator. Założyłem, że ponieważ nauczyciele znają się na komputerach, podejmą inicjatywę, znajdą aplikacje i nawiążą kontakty edukacyjne z technologią. Dano im lato wcześniej i kilka miesięcy na początku roku szkolnego, aby się przygotować, dlaczego nie byli? Niektóre były gotowe i chętne, a większość nie.

Dopiero po opuszczeniu szkoły zrozumiałem, co mogłem zrobić, aby uniknąć mentalności „różdżek”.

Oto moje sugestie dotyczące unikania takich błędów:

1. Ustalanie limitów studentów

Zapewnienie nauczycielom zaufania uczniom zawsze będzie wyzwaniem, jeśli nauczyciele będą wiedzieli, że uczniowie mogą robić tylko pewne rzeczy na iPadzie lub tablecie, to rozwiąże niektóre ich obawy przed nadużyciami. Przyczyną braku zaufania było to, że nasze iPady były szeroko otwarte - studenci mogli pobierać to, co chcieli (mimo że w umowie użytkowania obiecali, że tego nie zrobią). Mogłem zablokować iPady lub zainstalować filtr zawartości, ale nie zrobiłem tego, ponieważ było to sprzeczne z moim przekonaniem na temat iPadów i nauki. Naszym problemem było to, że przeszliśmy z niczego na cały świat na wyciągnięcie ręki. Patrząc wstecz, powinniśmy stopniowo zwiększać swobodę, pozwalając uczniom i nauczycielom przyzwyczaić się do każdego nowego poziomu wolności, zanim przejdziemy do bardziej otwartej postawy. Curriculum Loft i Classlink to doskonałe programy, które potrafią to zrobić.

2. Wybór oprogramowania Inną rzeczą, która pomogłaby i którą zrozumiałem zbyt późno, było to, że iPady i tablety całkowicie zastąpią komputery stacjonarne i laptopy. Oznacza to, że oprogramowanie zwiększające produktywność powinno znajdować się na nich wszystkich, jakby były laptopami i komputerami stacjonarnymi. Te urządzenia mobilne są dostarczane z pewnym ograniczonym zestawem oprogramowania do pisania (notes), ale potrzebują edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego i innego kreatywnego oprogramowania, aby były naprawdę przydatnymi zamiennikami komputerów. 3. Właściwe przygotowanie nauczycieli

Ostatnią rzeczą, którą powinienem zrobić, aby pomóc w implementacji iPada, jest przeszkolenie nauczycieli w zakresie korzystania z iPadów do nauczania. Jasne, wysłałem nauczycieli na warsztaty i konferencje, ale nie przeprowadziliśmy żadnego skoordynowanego szkolenia jako szkoły na temat iPadów i uczenia się uczniów. Gdybym to wcześniej wymyślił, kazałbym nauczycielom ćwiczyć na sobie nawzajem i wymagałbym od nich przesyłania co najmniej jednej lekcji tygodniowo, która używałaby iPadów jako narzędzia do nauki. Natknąłem się na firmę, która nie tylko uczy nauczycieli, jak korzystać z technologii, ale także uczy ich (dostarcza przykładów i szablonów), jak skutecznie uczyć z technologią. Nazywa się Sublime Learning. Tego rodzaju wbudowane nauczanie jest tym, czego nauczyciele potrzebują, aby efektywnie korzystać z narzędzi technologicznych (np. Tablic interaktywnych, projektorów multimedialnych, tabletów elektronicznych i kalkulatorów).