Anonim

Nauczyciele: Jak często myślisz coś takiego: Kiedy byłem dzieckiem, zawsze robiłem to, co kazali mi nauczyciele i nigdy nie kwestionowałem ich autorytetu, lub nienawidziłem cichego czytania, lub uwielbiałem poznawać starożytną Grecję / robić dioramy / uczestniczyć na Science Fair? I czy te refleksje pojawiają się, gdy podejmujesz decyzje o tym, co robić w klasie wokół instrukcji, zarządzania lub programu nauczania?

Być może na przykład zdecydujesz się na zastąpienie cichego bloku czytania, który powinien nastąpić zaraz po obiedzie, czasem na głos i może pomyślisz, że dzieje się tak, ponieważ nienawidziłeś cichego czytania, gdy byłeś dzieckiem i uwielbiałeś słyszeć swojego nauczyciela przeczytaj powieść dla klasy. Czy ten scenariusz ma rezonans?

Teach-The-Way-We-Learned Pitfall

Zgaduję, że wszyscy byliśmy winni tego rodzaju podejmowania decyzji, zwłaszcza gdy byliśmy nowi w klasie i każdego dnia podejmowaliśmy tysiąc decyzji. Korzystaliśmy z tego, co wiedzieliśmy i czego doświadczyliśmy - to były dane, które były podstawą naszych decyzji. Czasami nasze decyzje mogły przynieść wspaniałe rezultaty. Być może dzieci nie uczyły się o starożytnej Grecji. Czasami mogliśmy nie widzieć tego, co chcieliśmy zobaczyć, lub tego, co mieliśmy nadzieję, że nasi uczniowie się nauczą.

Ilekroć słyszę nauczyciela, który mówi: „Kiedy byłem dzieckiem …”, naciskałem pauzę w naszej rozmowie, a następnie badałem ten punkt decyzji. W tego rodzaju stwierdzeniach często znajduje się wiele przekonań na temat dzieci, nauki, instrukcji i zachowania. Takie oświadczenie pozwala mi zbadać założenia i przekonania, które nauczyciel może wnieść do klasy na temat uczenia się i jej uczniów. Chcę się upewnić, że je rozpakujemy, abyśmy mogli określić, jakiego rodzaju punktów danych używają.

Należy przypomnieć, że to, co działało dla nas indywidualnie jako dzieci, niekoniecznie musi działać dla grupy dzieci, przed którymi stoimy teraz. Istnieją różne powody, dla których może tak być, w tym różnice w naszym pokoleniu, rasie i pochodzeniu etnicznym, statusie ekonomicznym, pochodzeniu, płci i tak dalej. Podejmowanie decyzji na podstawie własnych preferencji, stylów i doświadczeń jest ryzykowne.

Odbicie prowadzi do zmiany

Zwykle, kiedy „naciskam pauzę” na rozmowę z nauczycielem i proszę ją, aby zastanowiła się nad tym, co „kochała jako dziecko” i jak to może lub nie może teraz działać dla jej uczniów, nauczyciel jest wdzięczny. Jestem trenerem instruktażowym, więc mogę zaangażować się w tę rozmowę z pozycji trenerskiej: jestem tutaj, aby pomóc ci w podejmowaniu decyzji, a nie w oskarżaniu cię. Nauczyciele często doceniają przypomnienie o korzystaniu z szerokiej gamy informacji przy podejmowaniu decyzji.