Anonim

Pierwszego dnia jako nauczycielki w liceum Decatur starałem się wyglądać i brzmieć jak autorytet. Stałem prosto w prasowanym ubraniu i uśmiechałem się ciepło. Powiedziałem wszystkie właściwe rzeczy we właściwym czasie. Ale mój akt nie miał żadnego przekonania ani rezonansu. W końcu mówiłem jak 40-letni nauczyciel, bez 40 lat zgromadzonej mądrości. Teksańczycy nazywają to „całą czapką, bez bydła”.

Dla legendarnych nauczycieli pomysły i emocje zaczynają się głęboko w ich psychice. Zanim te myśli zostaną uzewnętrznione - udostępnione w klasie - pracują przez krytyczny proces edycji zwany profesjonalną refleksją. Ten wywrócony proces jest obciążający, ale wypłatą jest połączenie nauczyciel-uczeń, które jest elektryczne.

Tak nie było pierwszego dnia mojego nauczania. Podczas gdy grzejnik w klasie zadławił się, uczniowie obserwowali, jak ich nowy stażysta fałszuje jego autorytet i mądrość. Udałem się, zamiast uzyskać dostęp do prawdziwej części mojego wnętrza i wypuścić ją.

Zamiast zachowywać się fajnie, powinienem znaleźć słowa, które wyrażają to, co naprawdę czułem. Brzmiałoby to tak:

„Stojąc teraz po tej stronie klasy rozjaśnia mój mózg. Widzę 34 twarze, które przypominają mi dzieci, które miały plecy w liceum. Każdy z nas wie, że jestem nowy w nauczaniu i popełnia błędy debiutantów - prawdopodobnie już go popełniłem. Ale zrobię co w mojej mocy, aby mieć twoje plecy. Potrzebuję Twojego wsparcia. Czy mogę prosić cię o przysługę? Pomóż mi być dobrym w nauczaniu. ”