Anonim

Ale najbardziej znany epizod dojrzewającej kobiecej histerii miał miejsce ponad 300 lat temu na falistych polach uprawnych na północ od Bostonu, kiedy garstka dziewcząt w wieku 9-20 lat rozpoczęła niesławny rozdział w historii Ameryki: procesy czarownic z Salem. I nie ma lepszego momentu na zbadanie tych wydarzeń niż w październiku, kiedy tygodnie poprzedzające sezon Halloween wysyłają to miasto portowe w jesienną zadumę podczas lotu. (Sprawdź Nawiedzone wydarzenia Salem, aby uzyskać pełną listę wydarzeń).

Historia prób rozpoczęła się na początku 1692 r. W domu Samuela Parrisa, pastora Salem Village, kiedy 9-letnia Betty Parris i jej kuzynka Abigail Williams (12 lat) zaczęły mieć niewytłumaczalne i kataklizmiczne ataki. Dziewczyny krzyczały, wpadały w trans, czołgały się na czworakach, wykrzywiły twarze i ciała, i wrzeszczały, że zostały nakłute przez niewidzialne szpilki.

Niektórzy historycy przypisują to zachowanie niewolnikowi Parrisa, Titubie, który czytał liście herbaty, ćwiczył voodoo i opowiadał spektakularne opowieści, które zahipnotyzowały dziewczęta. Wkrótce inne młode kobiety w wiosce wykazały podobne zachowanie. Kiedy wielebny Parris ogłosił, że dzieci są ofiarami czarów, rozpoczął wybuch paniki i histerii, a aresztowania i procesy rozpoczęły się od furii. Do lata oskarżono ponad 160 osób, a większość została uwięziona. Zanim szaleństwo ustąpiło w tym samym roku, 19 kobiet i mężczyzn powieszono na Gallows Hill, kilku innych zmarło w więzieniu, a 80-letni mężczyzna został zmiażdżony pod ciężkimi kamieniami za odmowę poddania się procesowi.

Chociaż kultowa historia procesów z czarownicami w Salem może być dobrze znana, rzeczywistość jest o wiele bardziej interesująca: Złudzenie szatana Francesa Hill jest niezbędną lekturą dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej. Opisane procesy są opowieściami o sporach o ziemię, uprzedzeniach społecznych, zaciekłych rywalizacjach rodzinnych, zastraszaniu, represjach seksualnych i próbach utrzymania wielebnego Parrisa. W rzeczywistości wiele rzeczy, o których myślisz, że wiesz o próbach, mogą być całkowicie błędne. Żadna z oskarżonych czarownic nie została spalona (był to zwrot europejski). Niektórzy z oskarżycieli później przyznali się do błędu i publicznie przeprosili. Strach przed czarownicami nie był wszechobecny; w pobliskim Bostonie mieszkańcy miasta sądzili, że ludzie wokół Salem są całkowicie szaleni. Wydarzenia, które doprowadziły do ​​prób, faktycznie miały miejsce w dzisiejszym mieście Danvers, znanym wówczas jako Wioska Salem.

Salem robi dużo siana z histerii: miasto nazywa się Miastem Czarownic, a wizerunek wiedźmy na miotle jest wszędzie - od maskotki lokalnego liceum po jednolitą naszywkę funkcjonariuszy policji w mieście. W centrum miasta jest nawet statua Elizabeth Montgomery, która grała czarodziejkę Samantha w serialu telewizyjnym Bewitched.

Pierwszym przystankiem orientacyjnym jest Muzeum Czarownic w Salem, które oferuje narrację pokazującą sceny z prób na dwunastu scenach. Naturalne postacie w strojach z epoki reprezentują głównych bohaterów, a serial wypełniony jest niesamowitą muzyką i głęboko wyrażającymi się narratorami, mówiącymi: „Diabeł był Księciem Ciemności i był wszędzie”. Salem zmienił się znacznie od tamtych czasów, ale wiele budynków, które odegrały rolę w histerii, pozostało. Najbardziej znany jest Witch House, w którym odbyły się niektóre z pierwszych przesłuchań. W pobliskim Essex koniecznie zajrzyj do biura urzędnika w Essex Superior Court House, w którym znajdują się „Szpilki Czarownic” wykorzystywane do badania oskarżonego oraz mała butelka przygotowana do przechowywania kości palca ofiary George Jacobs. Muzeum Peabody Essex ma setki oryginalnych dokumentów i przedmiotów związanych z procesami.

Następnie wskocz do samochodu i udaj się do pobliskiego Danvers. Mimo że są one własnością prywatną, pozostało kilka domów oskarżonych czarownic, a mapy ze szczegółowymi lokalizacjami można znaleźć w muzeum. Jednym z najbardziej fascynujących miejsc są fundamenty plebanii z 1692 r., W których rozpoczęła się histeria. Zimą 1691–92 to tutaj, w domu wielebnego Parrisa i jego żony Elżbiety, krąg dziewcząt po raz pierwszy spotkał się, by wysłuchać opowieści o magii i okultyzmie Tytuby. Możesz wędrować po terenie, mając zero za szaleństwo, które nastąpiło.

Najlepszym ostatnim przystankiem jest Salem Witch Trials Tercentenary Memorial, z powrotem w Salem. Miejsce pamięci jest spokojnym i kontemplacyjnym miejscem, w którym na poszczególnych kamiennych ławkach wyryte są nazwiska więźniów z datą egzekucji. Błagania niewinnych wyryte są na chodniku: „Och, Panie, pomóż mi! To nieprawda. Jestem czysty …” „Nie jestem czarownicą …” „Gdyby to był ostatni moment, w którym miałem żyć, Bóg wiedziałby, że jestem niewinny”. To tutaj pełny ludzki patos tych mrocznych dni uderza w dom.