Anonim

Nauczyciel próbował to zerwać i został przypadkowo uderzony. Skończyło się to tym, że jedna z dziewcząt została zakuta w kajdanki i zabrana przez policję. Zostanie wydalona z tej szkoły i umieszczona w innej publicznej szkole w Oakland w Kalifornii. Pozostałe dziewczęta, które walczyły, zostały zawieszone na pięć dni.

Żelazna pięść nie jest odpowiedzią

Nauczyciele żądają teraz, aby ten incydent był impulsem do egzekwowania surowszej polityki dyscypliny. Kilku zasugerowało, aby uczniowie oglądający walki zostali zawieszeni. Zasadniczo pracownicy zgadzają się, że powinniśmy częściej zawieszać uczniów i szybciej wydalić sprawców problemów oraz że potrzebujemy więcej ochroniarzy patrolujących nasz kampus. To jest gimnazjum liczące mniej niż 400 uczniów. W kampusie jest dwóch pełnoetatowych ochroniarzy. Siedemdziesiąt pięć procent naszych studentów to Afroamerykanie.

W mojej szkole dzieci są najczęściej zawieszane za bójki lub powtarzające się kłopoty. Ale w zeszłym roku jedna z moich dziewcząt z ósmej klasy nazywała zastępcę dyrektora czymś niezadrukowanym; została zawieszona i zagrożona wydaleniem. Zasadniczo istnieje poczucie „my kontra my”, szczególnie na korytarzach, gdzie nauczyciele postrzegają zachowanie uczniów jako niekontrolowane. Największe skargi ze strony niektórych pracowników dotyczą tego, że dzieci pchają i biegają, używają wulgaryzmów i nie przepraszają, gdy wpadają na dorosłego.

Rozumiem, że niektórzy nauczyciele obawiają się o swoje bezpieczeństwo fizyczne. Rozumiem, że nauczyciel, który został trafiony podczas walki, jest bardzo wstrząśnięty i zniechęcony. Jednak odpowiedź na nieprzyjazną, negatywną atmosferę w mojej szkole nie jest bardziej rygorystyczną polityką dyscypliny i zdecydowanie nie jest już zawieszeniem.

Rurociąg od kołyski do więzienia

Istnieje mnóstwo badań na temat negatywnego wpływu zawieszenia, szczególnie na miejskich studentów. „Raport America's Cradle to Prison Pipeline”, przygotowany przez Fundusz Obrony Dzieci, dowodzi, że zawieszenie ma wpływ na zjawisko „od kołyski do więzienia”. Poniżej kilka punktów poruszonych w tym raporcie, które teraz do mnie pasują:

  • Zasady dyscypliny zerowej tolerancji nie poprawiają osiągnięć szkolnych ani nie dają lekcji sprawcy; przyczyniają się do „rurociągu do więzienia”, wypychając uczniów ze szkoły.
  • Systemy szkolne kryminalizują niewłaściwe zachowanie w szkole, a policjanci stacjonują w szkołach, aresztując uczniów za zachowania, które były wcześniej traktowane w biurze dyrektora.
  • Głęboko zakorzeniona w Ameryce filozofia, że ​​stawanie się twardym jest sposobem na powstrzymanie złego zachowania, rzadko kiedy działa, szczególnie w przypadku dzieci. Wahadło polityczne przechodzi z większej na mniejszą karę i wraca, ale sam paradygmat jest już zużyty i nowy nie zajął jego miejsca.
  • Pomimo wizerunku superpredatorów i niebezpiecznych korytarzy, większość uczniów zawieszonych w szkole i większość nieletnich w aresztach nie popełniła brutalnych przestępstw ani nie zagroziła bezpieczeństwu innych.

Co należy zrobić?

Nigdy nie widziałem, aby zawieszenie lub wydalenie działało skutecznie w celu zmiany zachowania dziecka. Im dłużej pracuję w szkołach, tym bardziej jestem podejrzliwy w stosunku do systemów zarządzania zachowaniem opartym na nagrodach lub strachu. Dużo myślałem o motywacji - wewnętrznej kontra zewnętrznej. Nie jestem zainteresowany sprawieniem, by dzieci szły prawidłowo; Chciałbym pomóc im stać się pełnymi szacunku, sumiennymi ludźmi.

Siła nigdy nie leczy bólu

Moja nauczycielka jogi poprosiła swoich uczniów, aby skierowali oddech na obszary ciała, które bolą. „Skieruj tam swoją uwagę - powiedziała - a następnie po prostu słuchaj tego, co mówi twoje ciało. Nie mów o tym; oddychaj. Bądź delikatny. Nasze ciała nie reagują, gdy próbujemy zmusić je do zrobienia rzeczy. Siła nigdy nie leczy bólu. Uwaga robi. Świadomość działa. Słuchanie. Ale nie siła.

Wiem, że ta obserwacja jest prawdziwa. Wiem, że dotyczy to mojego ciała, moich uczniów, naszych szkół. Ale jak ich słuchamy? W jaki sposób wspieramy ich w zmianie zachowania na korytarzach z przyczyn wewnętrznych?